„Skromna suknia, gładko uczesane włosy i ręce przykładnie ułożone na kolanach, z trudem ukrywały prawdziwy charakter Scarlett. Zielone oczy w jej słodkiej twarzyczce tchnęły buntem oraz wolą życia i wyraźnie nie pasowały do wytwornych manier, wpojonych za pomocą łagodnych nauk matki i ostrzejszych pouczeń niani. Bo oczy należały tylko do Scarlett”.
Zapraszamy na spotkanie wokół jedynej powieści Margaret Mitchell pt. „Przeminęło z wiatrem”.

